Tak Jak Człowiek Myśli
Tytuł Kompletny: Tak Jak Człowiek Myśli: Przyczyny i Skutki Tego, Co Nas Spotyka
English Title: As A Man Thinketh
Autor: James Allen
Wydawca: Instytut Praktycznej Edukacji (2001)
Liczba Stron: 31
Jak długo zajęło mi, aby przeczytać: 2 godziny
Gdzie dostałem tę książkę: dostałem w formie elektronicznej
ISBN: 9788391310038
Jak Ćma do Płomienia
Najpopularniejszą jak się okazało książką Jamesa Allena, z którą zetknąłem się z polecenia przyjaciela, jest Tak Jak Człowiek Myśli, którą długo i bezskutecznie szukałem w księgarniach. Znalazłem ją w formie elektronicznej.
Ulubiona Piątka
Moja propozycja pięciu najlepszych cytatów z tej ksiażki są:
5. “Ludzie nie przyciągają tego, czego pragną, ale przyciągają to, czym są.” (str.6)
4. “Zmiana diety nie pomoże temu, kto nie zmieni sposobu myślenia.” (str.11)
3. “Gorzki wyraz twarzy nie powstaje przez przypadek—jest wynikiem gorzkich myśli. Oszpecające zmarszczki ryte są przez głupotę, namiętność i dumę.” (str.11)
2. “Ludzie nie mający w życiu celu, łatwo padają ofiarą mało ważnych trosk, obaw, problemów oraz rozczulania się nad sobą.” (str.12)
…i mój osobisty najlepszy cytat nr 1 to…
1. “Im wyżej człowiek wznosi swoje myśli, tym większy odnosi sukces, tym bardziej błogosławione i trwałe będą jego osiągnięcia.” (str.15)
Rozmowa z Czytelnikiem
Kiedy ja czytam, ja piszę i kiedy ja piszę ja czytam. Tutaj są niektóre moje wrażenia, które pisałem, kiedy czytałem tą książkę:
“Już od bardzo dawna interesuje się rozwojem, samodoskonaleniem i poszukiwaniem tego kim jest człowiek. Czytając Allena przypomniał mi się bohater z powieści Tolkiena—Gollum—który stał się takim jakim był poprzez swoje myśli i uczynki. Wśród tylu poradników o samodoskonaleniu, książka Jamesa Allena wyróżnia się jednym głębokim przesłaniem mimo, że napisana została ponad 100 lat temu (1903 Anglia). Że wszystko zależy od nas. Od człowieka. Tu i teraz. Ta mała książeczka uderzyła mnie swoją prostota i mocą. Tytuł zaczerpnięty ze starego aforyzmu angielskiego: ‘Tak, jak człowiek myśli w sercu, takim jest’ uderzył mnie swoją prawdą. Że sami kształtujemy swój los, charakter i byt poprzez swoje myśli i uczynki. Allen zwraca uwagę na to, że nasze myśli mają również wpływ na nasze ciało i zdrowie. I to, że moje myśli określają cel mojego życia bez którego jestem zagubiony. Moje ideały i marzenia stają się mną a ja nimi. I jeżeli chcę się wznieść i osiągnąć to czego pragnę wystarczy mój spokój umysłu. I moje pragnienie dojścia tam Allen zamknął w jednym zdaniu: ‘Spokój umysłu to jeden z pięknych klejnotów mądrości’.”
![]()
“Wszystkie te zdania czytane u Allena można powtarzać jak mantrę, to była moja pierwsza reakcja w moim spotkaniu z tym autorem. Z łatwością zaważałem, że prawdę możemy odnaleźć w sobie—w pokładach swojej duszy, w swoim wnętrzu, o ile zadamy sobie ten trud, aby ją odkryć. I jak bardzo musimy być uważni w tym procesie. Wszystko co spotyka nas w życiu możemy wykorzystać aby poznać prawdę o sobie, co prowadzi do mądrości i zrozumienia.
“Po raz kolejny przekonałem się, że mój umysł jest jak ogród—albo dbam o niego albo rosną w nim chwasty, które zaczynają decydować o moim życiu. Że moje myśli budują mój charakter. I dopóki uważam, że warunki zewnętrzne decydują o moim życiu—będę przez swoje życie targany.”
![]()
“Mimo że wiedziałem, że kiedy się rodziłem moja dusza przyniosła ze sobą mój charakter, trudno mi było zaakceptować, że to co się działo w moim życiu—przyciągałem sam do siebie – dlaczego np. wybrałem takich rodziców…
“Zrozumiałem też poprzez kolejne strony książki to że aby zobaczyć porządek wszechświata muszę uporządkować siebie, co czasami wydaje mi się łatwe a czasami kiedy myślę o swoich nawykach wydaje mi się to trudne. Zajęło mi przecież tak wiele czasu aby zrozumieć co to znaczy żyć w terazczyli w chwili obecnej i jak żyć aby nie wracać do przeszłości. Allen pokazuje, że jeżeli rozumiemy ten proces, nie jest to trudne.”
![]()
“Często uważałem siebie za osobę pełną wdzięku i równie często w swoim życiu czułem jego brak. A to również miało wpływ na sposób mojego myślenia i sposób reakcji mojego ciała na moje myśli. Kiedy spoglądam w lustro i lubię tego faceta który na mnie patrzy nie trudno jest mi w tym momencie czarować i czuć mój wdzięk. Kiedy natomiast widzę tą samą twarz pełną smutku czy rozczarowania, trudno jest mi w tym momencie wyzwolić jakikolwiek wdzięk w sobie. I to właśnie nauczyło mnie patrzeć na siebie w lustrze inaczej niż to robiłem w przeszłości. Nawet wtedy kiedy ogarnia mnie złość, potrafię uśmiechnąć się do siebie.”
![]()
“Wiem, że proste i uczciwe myśli mają wpływ na moje ciało i wiem, że odprężony czuję lepiej swoje ciało i rozumiem to coraz bardziej świadomie. Bo to odwieczna prawda, że ci co żyją uczciwie na starość łagodnieją, a przecież każdy z nas zmierza w tym kierunku i każdy z nas dąży do szczęścia, które wypływa z naszej łagodności… Konfrontując moje myśli z autorem poczułem ulgę, że nie jestem odosobniony w poszukiwaniu tej drogi i pragnień mojej duszy.”
![]()
“Wiele osiągnąłem w moim życiu, ale aby to osiągnąć musiałem wiele poświęcić. I często miałem żal do siebie, do mego losu i świata, że moje życie nie jest łatwe. I wiem, że w moich myślach nie jestem odosobniony. Na stronach maleńkiej książeczki Allena czytelnik łatwo rozpozna siebie i swoje zmagania z życiem. I znajdzie odpowiedzi dlaczego tak a nie inaczej się dzieje.”
![]()
“Od swoich najmłodszych lat miałem takie przeświadczenie—sięgnij do siebie a poznasz siebie—że poznanie siebie prowadzi mnie do wolności moich myśli, emocji i uwalnia moją duszę. I że jest to niekończąca się droga, którą sami wybieramy. Wymaga samodyscypliny, skupienia i czystości intencji. I to co podkreśla Allen w swoim ostatnim rozdziale i to co mnie właśnie zachwyciło: że to wszystko co poznaje o sobie, kiedy wiem co wybieram w swoim życiu—wybierając to co dobre, dbając o siebie jak o ogród—to prowadzi mnie do spokoju. Do spokoju mojego serca. A spokój ten oznacza mądrość. A poprzez mądrość jesteśmy zdolni czynić dobro.
“I do mądrości zmierzam. W mojej wędrówce na tej Planecie.”
















Tomku, dziekuje widze ze masz polaczenie ognia z woda super serdeczne dzieki!
Dziekuję Alu. Połączenie mam dobre… Jestem Ziemią
Recenzja bardzo szczera, ciepła, osobista. Zachęca do przeczytania książki. Zauważyłam, że lubisz zamieszczać sentencje, które w kilku prostych słowach zawierają głębokie przesłania. Twoją recenzję, to o czym tam mówisz pokuszę się zamknąć w dwóch słowach. Po prostu POKOCHAJ SIEBIE to główna prawda o nas wszystkich.
tak to prawda bardzo cieplo napisane
Tak Kasiu. Dziękuję Ci za Te słowa.
))
tak Kasiu
od nas zaczyna się droga do innych…
po przeczytaniu tej recenzji pomyslalam, ze natychmiast chce przeczytac te ksiazke – to chyba wystarczajaca rekomendacja dla jasnosci i konkretnosci Pana recenzji? niestety, okazuje sie, ze ksiazka nie zosttala dotad przetlumaczona:( angielski nie jest moja pasja, wolalabym doprecyzowywac rosyjski w czytaniu ale widze, ze wiekszosc ciekawych ksiazek napisano w jezyku angielskim. dobrze, ze mam przed soba kilka tomow Castanedy, ktore ktos laskawie kiedys przetlumaczyl. w kazdym razie dziekuje za ciekawe fragmenty:) pozdrawiam.
Pani Aleksandro
książka jest przetłumaczona na język polski (chyba dobrze zrozumiałem, że o te tłumaczenie chodzi?)i bardzo dziękuję Pani za te szczere słowa
))
Tomku – gratuluję! Potrafisz zachęcić czytelnika do przeczytania ksiąźki… A może sam byś się skusil by coś napisać np jakąś rozwojową ksiąźkę? Przemyśl to… Jesteś świetnym obserwatorem ludzi, pomgasz ludziom, inspirujesz… Pozdrawiam:)
Cieszą mnie Twoje słowa Izo
o książce pomyślę a Tobie dziękuję za to co napisałaś
……rozczulają się nad sobą,ale nie wzruszy ich los innego….przerywają innym,żeby mówić tylko o sobie….wciąż sprzątają w domu-nie mają chwili na przeczytanie jednej książki-bo okna,bo dywan………to ich świat…..nie przyjmą do wiadomości,że można…że trzeba inaczej….przebywanie w ich towarzystwie jest toksyczne,zabiera całą dobrą energię…..brrrrr…
kilkadziesiąt słów recenzji bardzo dobrze mówi o treści całej książki . Głęboka prawda , głęboki przekaz o naszej psychice . Bardzo ciekawie napisane .Dziekuję Tomaszu
Ja również dziękuję Tobie Małgosiu za Twoje uwagi
Odkrywam ta ksiazke na nowo poprzez Ciebie Tomaszu. Zawsze odkad pamietam byla moja biblia i drogowskazem na codzien. Wielka wrazliwosc, dziekuje
Cieszę się Basiu
że przyczyniłem się do odkrycia tej książki na nowo
i również Tobie dziękuję za te słowa
Im wyżej człowiek wznosi swoje myśli, tym większy odnosi sukces, tym bardziej błogosławione i trwałe będą jego osiągnięcia …
Dziekuje Tomku za rekomendacje …:) Poczytam wiecej ….:)
Tak Marzenko
ta książka też potrafi nas wnieść wysoko
hej Tomek. Cieszę się, że wrzuciłeś tą recenzję. Przypomniałeś mi
dzięki temu o czymś o czym zapomniałem ( dzisiejszy dzien byl tego
przykladem ). Przyznam się, że czytałem tą książkę kilka razy.
Zawsze gdy ja miałem w ręku dawała mi siłę ale gdy ja odkladalem do
szafy szybko zapominalem o tym, czego ona chce nas nauczyć. Mimo tego, że
zapominam o jej przeslaniu z czystym sumieniem podpisuję się pod Twoją
recenzją i sam jeśli pozwolisz zachęcę innych do przeczytania jej.
Warto.
Dziękuję Arku
Tomku, wspaniale, że polecasz tę książkę, bo im więcej ludzi ja przeczyta, tym świat stanie się lepszym miejscem do życia. Świadomość tego, że nasze życie zależy od naszych myśli, oddaje nam moc, która zawsze mieliśmy, ale zupełnie o tym zapomnieliśmy. Ta cienka książeczka jest stale przy mnie i daje mi siłę dokonywania zamierzonych zmian w moim życiu
Lilio, to prawda, że czytając tą książkę wraca do nas świadomość że moc czynienia mamy w sobie. Dziękuję za to co napisałaś
Tomku-recenzja bardzo, bardzo mi sie podoba.Od razu ściagnęłam i przeczytałam-to chyba najlepszy dowód na jej pozytywną rolę. Odniesienia osobiste i Twoje refleksje-szczególnie cenne. “Tu i teraz” jest mi też bliskie-pocżątkowo dzięki nawiązaniom do psychologii Gestalt w “mojej” pedagogice zabawy, a potem to-jak sam piszesz-droga wciąż przede mną-przed każdym z nas…do mądrości w wędrówce na naszej planecie… Czekam na kolejne recenzje i pozdrawiam!
Tomku-recenzja bardzo, bardzo mi sie podoba.Od razu ściagnęłam i przeczytałam-to chyba najlepszy dowód na jej pozytywną rolę. Odniesienia osobiste i Twoje refleksje-szczególnie cenne. “Tu i teraz” jest mi też bliskie-pocżątkowo dzięki nawiązaniom do psychologii Gestalt w “mojej” pedagogice zabawy, a potem to-jak sam piszesz-droga wciąż przede mną-przed każdym z nas…do mądrości w wędrówce na naszej planecie… Czekam na kolejne
recenzje i pozdrawiam!
Dobrze że ta książka też może nam pomóc w tej wędrówce. I dziękuję za Twe słowa dla mnie też cenne.
Witaj Tomku! Twoja recenzja zachęca do sięgnięcia po lekturę książki Allena. Wnikliwa i inspirująca …. całe życie się uczymy, doskonalimy, poznajemy samych siebie, a ja również jestem ciągle w drodze… i dlatego chętnie sięgnę do tej książki, dzieki Tobie:)
Pozdrawiam
Cieszę się Doroto
i dziękuję
Sorry, wkleilam niechcacy pod niewlasciwa recenzja.